Katar u niemowlaka, jak sobie z nim radzić?

Październik to jeden z piękniejszych miesięcy w roku. Kolorowe liście na drzewach, delikatny wiatr i lekki chłodek nadaja mu pewna specyfikę, której nie sposób opisać. Tym samym jednak pierwsze tygodnie jesieni wiaża się z przegrzewaniem organizmu, niewłaściwym doborem stroju na spacer, ale przede wszystkim ze wszedobylskimi zarazkami. Julka właśnie się „rozłożyła” i choć co prawda nie ma temperatury, to katar potwronie ja męczy. Dodatkowo od kilku dni co noc budzi się, płacze, wówczas katar staje się bardziej intensywny, a w efekcie ma trudności z ponownym zasnięciem. Jak sobie z tym wszystkim radzimy? Zobaczcie kolejny odcinek!
ps. Czekam na Wasze rady jakie macie własne sposoby na poradzenie sobie z jesiennymi zarazami! Piszcie w komentarzach albo na facebook.com/poradymlodejmamy 😉

Reklamy

9 myśli nt. „Katar u niemowlaka, jak sobie z nim radzić?

  1. My też walczymy z katarkiem
    Przede wszystkim dbam o to aby powietrze w pokoju nie było suche lecz wilgotne w tym celu na kaloryferze wieszam wilgotny ręcznik . Oprócz tego używam roztworu wody morskiej w sprayu oraz smarujemy skórę pod noskiem maścią majerankową no i oczywiście towarzyszy nam aspiratorek – do usuwania wydzieliny . Tosia nie ma temperatury dlatego możemy wychodzić na świeże powietrze i się dotleniać. POWODZENIA W WALCE Z KATAREM.

  2. My także akurat walczymy z katarkiem, oczywiście za pomocą aspiratora i chusteczek do noska. Nosek nawilżamy roztworem soli morskiej. Do picia podczas kataru polecam herbatkę z kwiatów bzu czarnego (2-3 łyżeczki zalać kubkiem wrzącej wody, po 10 minutach odcedzić), która rozrzedza śluz w drogach oddechowych i rozgrzewa. Można ją stosować już po 3 miesiącu życia. Do kąpieli warto dodać napar z tymianku (4 łyżki stołowe na 2 litry wrzątku, odcedzić po 15-minutach i dolać do wody w wanience), który udrażnia nosek i ułatwia oddychanie.

  3. i my walczymy z katarkiem 😦
    podobnie jak Wy czyli dużo pijemy, nawilżamy pomieszczenia, stosujemy sól morską, aspirator oraz inhalator z roztworem soli fizjologicznej (świetnie nawilża śluzówkę noska, a Uleńka uwielbia ten zabieg) po inhalacji koniecznie oklepywanie i ściąganie wydzieliny.
    u nas też powoli jest coraz lepiej
    pozdrawiamy
    Ula z mamą 🙂

  4. Polecam jeszcze smarowanie pod noskiem maścią majerankową, oraz na noc kropelke olejku oilbas na pieluszke i zawiesic w poblizu łóżeczka, ułatwia oddychanie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s